Hej kochane!!! Dzisiaj zapraszam was na
kwiecień w kadrach. Będzie to przegląd najczęściej lajkowanych
zdjęć z instagrama. Jeśli spodoba się wam ten typ postów to będę
je robić częściej. A tymczasem zapraszam do oglądania.
Hej kochani. Jakiś czas temu robiłam wpis pt. "Pierwszy raz w ciucholandzie", w którym podpowiadałam wam na co warto zwrócić uwagę. Bardzo przypadł wam do gustu ten trochę komiczny post, więc tym razem mam dla was coś podobnego. Będzie to wpis " wizyta w ciucholandzie w lepiej na "Nowy Towar" czy na wszystko po 1 zł". Oprócz garści dobrych rad i wskazówek znajdziecie tu również trochę humoru. Bo bez tego w ciucholandzie ani rusz. Aby porównać "te dwa dni" użyje kilku kategorii. Wybór - Odwiedzenie ciucholandu w dniu dostawy to największa szansa na upolowanie czegoś wyjątkowego, gdyż wtedy wybór towaru jest największy. Wtedy też najczęściej natrafimy na porządne rzeczy znanych marek. W dniu dostawy warto się wybrać gdy potrzebujemy eleganckiej kurtki, sukienki wizytowej, czy porządnych jeansów. -Jednak wizyta pod koniec tzw "tygodnia wyprzedażowego" nie musi wcale być rozczarowaniem. Co prawda wiele osób twierdzi że ciuchy są...
Hej kochani. Dzisiaj wreszcie zmobilizowałam się żeby przejść się po mieście i kupić trochę prezentów. Bo póki co to nie najlepiej u mnie z tym tematem. No i oczywiście nie byłabym sobą gdybym kupiła prezenty i nie wyszła z czymś dla siebie. Ale powiem wam że trzymałam się dzielnie dopóki nie poszłam do Pepco. Mówiłam że Pepco tak jak Biedronka to zło. Na szczęście nie wydałam zbyt wiele kasy , a kupiłam kilka bardzo fajnych gadżetów. Ale żeby nie przedłużać to zaczynamy. Pierwszym produktem niezbędnym chyba w każdym domu są zmywaki kuchenne. Ja nigdy nie inwestuje w nie jakoś dużo kasy, bo to się bardzo szybko zużywa. Osobiście wolę te w mniejszym rozmiarze bo moim zdaniem one i tak puchną w trakcie użytkowania. Ale co tu się dużo rozwodzić- zmywaki jak zmywaki. Cena za 10 szt to 1.49 Kolejnym zakupem jest świąteczna tabliczka z napisem Mery Christmas i wizerunkiem Bałwanka. W Pepco jest mnóstwo dekoracji świątecznych, ale udało mi się jakoś bardzo nie z...
Hej kochani zgodnie z obietnicą dzisiaj przychodzę do was z drugą częścią moich wielkich zakupów z Oriflame. W poprzedniej części przedstawiła wam produkty do pielęgnacji włosów, w tym natomiast będzie pozostała pielęgnacja, trochę gadżetów, oraz kosmetyk kolorowy. Żeby nie przedłużać (bo trochę się tego uzbierało) przechodzę do prezentacji. Znaczne od kosmetyki kolorowego, chociaż nie wiem czy kolorowy to nie za dużo powiedziane, ale to zaraz sami ocenicie. Mowa tu jest o pudrze pyłkowym The One w kolorze transparentnym. To jest mój pierwszy puder tego typu i bardzo chciałam go wypróbować. Na razie nie mogę wam nic więcej o nim powiedzieć, bo czeka w kolejce, aż zużyje mój puder z Avonu. Ale jak trochę poużywam to pochwałę się efektami. A gdyby nawet mi się nie sprawdził to 20 zł to przecież nie majątek. Kolejny produkt jest już z działu pielęgnacji twarzy, a jest to " oczyszczający scrub do twarzy Swedish Spa. Jest to moje drugie opakowanie tego produktu. Miałam ...
Komentarze
Prześlij komentarz