Hej kochani zgodnie z obietnicą dzisiaj przychodzę do was z drugą częścią moich wielkich zakupów z Oriflame. W poprzedniej części przedstawiła wam produkty do pielęgnacji włosów, w tym natomiast będzie pozostała pielęgnacja, trochę gadżetów, oraz kosmetyk kolorowy. Żeby nie przedłużać (bo trochę się tego uzbierało) przechodzę do prezentacji. Znaczne od kosmetyki kolorowego, chociaż nie wiem czy kolorowy to nie za dużo powiedziane, ale to zaraz sami ocenicie. Mowa tu jest o pudrze pyłkowym The One w kolorze transparentnym. To jest mój pierwszy puder tego typu i bardzo chciałam go wypróbować. Na razie nie mogę wam nic więcej o nim powiedzieć, bo czeka w kolejce, aż zużyje mój puder z Avonu. Ale jak trochę poużywam to pochwałę się efektami. A gdyby nawet mi się nie sprawdził to 20 zł to przecież nie majątek. Kolejny produkt jest już z działu pielęgnacji twarzy, a jest to " oczyszczający scrub do twarzy Swedish Spa. Jest to moje drugie opakowanie tego produktu. Miałam ...
Komentarze
Prześlij komentarz