Hej kochane!!! Dzisiaj zapraszam was na
kwiecień w kadrach. Będzie to przegląd najczęściej lajkowanych
zdjęć z instagrama. Jeśli spodoba się wam ten typ postów to będę
je robić częściej. A tymczasem zapraszam do oglądania.
Hej kochani. W ten leniwy niedzielny poranek chciałabym zaprosić was na wpis z okazji 11 dnia Blogmasu. Tym razem będzie troszkę na wesoło, gdyż przychodzę do was z wpisem w którym pokaże wam moje "obciachowe ciuszki" które odważę się założyć tylko w okresie świątecznym. Nie jest tego dużo, bo mam dla was jedynie 5 propozycji, ale za to jakich. Zresztą zaraz zobaczycie. Zacznę od ciuszka który jest ze mną najdłużej-bo już około 3 lat. A mowa tu o czerwonej bluzie z wizerunkiem renifera. Bluza jest marki Dunnes-jednak ja kupiłam ją w jednym z moich ulubionych ciucholandów. Jak już wspomniałam wcześniej bluza ma nadruk renifera którego nos został wykonany z cekinów, na rogach natomiast ma dźwięczące dzwoneczki które słychać przy każdym ruchu. Kilka razy miałam go już w pracy i klienci mieli ze mnie niezły ubaw, ale co tam, ja mam do siebie ogromny dystans. Mam nadzieję że dzięki mnie inni też poczują świąteczny nastrój. Jeśli chodzi o cenę to dałam za nią coś...
Hej kochani. Dzisiaj przychodzę do was z recenzją, a chciałabym się z wami podzielić opinią o produkcie, który już jakiś czas temu skradł moje serce. A jest to: " Odżywcze, intensywnie pielęgnujące mleczko do ciała od Nivea. Postanowiłam powrócić do tego produktu po dwóch latach stosowania innych balsamów, gdyż żadnemu z nich nie udało się go pobić. Ale zanim poznacie moją opinię, to najpierw kilka słów od producenta. Słowa producenta: Odżywcze mleczko do ciała zapewnia intensywną i długotrwałą pielęgnację. Innowacyjna technologia Hydra IQ zapewnia doskonałe nawilżenie i widoczną gładkość skóry. Wzbogacone naturalnymi minerałami i składnikami nawilżającymi Odżywcze Mleczko do ciała Nivea odczuwalnie redukuje szorstkość suchej skóry. Bogata i kremowa formuła z olejkiem migdałowym efektywnie pielęgnuje zapewniając widocznie gładszą skórę. Moja opinia: Nie wiem na ile będzie ona obiektywna (ale...
Hej kochani. Kilka dni temu ubzdurałam sobie że muszę mieć talerz na jajka. I jak na złość oczywiście nigdzie nie było. W końcu moja podświadomość zakupoholika zaprowadziła mnie do Pepco. Co prawda talerza na jajka również tam nie znalazłam, ale oczywiście nie wyszłam z pustymi rękami. Jeśli chcecie wiedzieć co udało mi się kupić to zapraszam do dalszej części wpisu. Jako pierwsze w oko wpadły mi papilotki na babeczki. Zaplanowałem sobie że na święta przygotuję babeczki marchewkowe, a nie wiedziałam na ile starczy mi tych foremek. Więc myślę sobie a wezmę, nawet jak nie zużyję wszystkich to przecież się nie zmarnują, a ja uwielbiam pięć babeczki. Cena za 10 sztuk to jedynie 4.99 Pozostając nadal przy pieczeniu ciast, to skusiłam się także na rękaw cukierniczy. Do tej pory używałam jednorazowych, foliowych z Lidla, ale fajnie jest mieć taki który da się umyć. Zbyszek pewnie będzie że mnie dumny, ale pomijają jego niezadowolenie to przyda się do dekoracji, a...
Komentarze
Prześlij komentarz